piątek, 21 listopada 2008

'Shadowfeet'-Brooke Fraser

Shadowfeet



VERSE 1:
G#m7 C# F# B F#/A# G#m7
Walking, stumbling on these shadowfeet
C# F# B G#m7
Toward home, a land that I've never seen
C# F# B F#/A# G#m7
I am changing: Less and less asleep
C# F# B F#/A#
Made of different stuff than when I began
E F# C#
And I have sensed it all along
G#m C#
Fast approaching is the day

CHORUS:
B F# C#
When the world has fallen out from under me
B F# C#
I'll be found in you, still standing
B F# Bb7
When the sky rolls up and mountains fall on their knees
B
When time and space are through
F# C#
I'll be found in you

VERSE 2:
G#m7 C# F# B F#/A# G#m7
Theres distraction buzzing in my head
C# F# B F#/A# G#m7
Saying in the shadows it's easier to stay
C# F# B F#/A# G#m7
But I've heard rumours of true reality
C# B
Whispers of a well-lit way

[CHORUS]

BRIDGE:
B F# C#
You make all things new

[CHORUS]

CHORUS 2:
B F# C#
When the world has fallen out from under me
B F# C#
I'll be found in you, still standing
B F# Bb7
Every fear and accusation under my feet
B
When time and space are through
F# C#
I'll be found in you...

Blogoslawionego Sabatu...dedykuje wszystkim powyzsza piosenkez okazji nadchodzacego juz sabatu:)... a chofeshatkom zycze powodzenia na koncercie...zaluje ze nie moge byc z Wami teraz i spiewac...:( No ale jestem z Wami w modlitwie:) :*

czwartek, 20 listopada 2008

NIEZWYKLOSC NABOZENSTWA

Niezwyklosc nabozenstwa
Co sie dzieje, gdy co tydzien chrzescijanie gromadza sie na nabozenstwie? Czasami gdy niechrzescijanie odwiedzaja
nabozenstwa protestanckie widza liche kosciolki, garstke dziwnych ludzi, ktorzy cos mowia, sluchaja, wstaja, klekaja,
siedza, spiewaja, odmawiaja, jedza, pija. I mysla – Hm, dziwni ludzie. Jest ladna pogoda. Lepiej by spedzili wolny czas
gdyby poszli na plaze lub na pizze zamiast tych dziwactw.

Chrzescijanin jednak wie, ze podczas nabozenstwa sam Bog spotyka sie ze swoim Ludem. Przemawia do nas poprzez Slowo i sakramenty i slucha gdy sie modlimy, lub spiewamy. Co wiecej stoimy razem z rzesza aniolow dolaczajac do niebianskiego nabozenstwa razem z wszystkimi swietymi.

Co sobote podchodzimy do miasta Boga zywego, do rzeszy aniolow i uroczystego zgromadzenia, do zebrania pierworodnych
i samego Boga w niebie. To nas powinno uzdrowic z nonszalankiego traktowania nabozenstwa. Otwiera sie dach, widac
rzesze swietych, Niebianskie Jeruzalem - gdzie jestesmy przeniesieni – a na tronie siedzi Baranek. Wokol Niego rzesze
aniolow, swietych, niebianskich istot oddajacych Mu czesc. Nastepnie gdy nabozenstwo sie konczy - dach sie zamyka,
wychodzimy, zamykamy drzwi na klucz i wracamy do codziennych zajec.

Kiedy poszlibysmy w ten sam dzien na nabozenstwo tzw. Swiadkow Jehowy, Mormonow lub Badaczy Pisma Sw. rowniez
zobaczylibysmy ludzi, ktorzy czynia pewne rytualy. Zewnetrznie mo¿e podobne do naszych – stoja, czytaja Pismo, odmawiaja modlitwy, niektorzy jedza chleb, pija wino. I tak rzeczywiscie socjolodzy to postrzegaja: "wasze nabozenstwa
roznia sie tym, ze wy spiewacie wolniej, wy szybciej, wy z folii, wy ze spiewnika, wy pijecie co tydzien, wy co roku" itp. A jednak to co odroznia nabozenstwo w Kosciele Chrzescijanskim od "nabozenstwa" Marmonow to Boza wypowiedz.

Bog powiedzial, ze przyjmuje TO uwielbienie (wzniesione do Trójjedynego Boga) podczas gdy na tamto pozostaje gluchy. Bog powiedzial, ze rozpoznaje TEN chrzest, a na tamten pozostaje gluchy. Chrystus powiedzial, ze poprzez TEN chleb karmi
nas Swoim Cialem, zas tamto spozywanie chleba nie ma w sobie nic bardziej duchowego niz spozywanie domowej kolacji.
Mimo iz w niektorych formach nabozenstwa chrzescijan i niechrzescijan moga byc bardzo podobne – Boza wypowiedz odroznia to co niezwykle (nabozenstwo chrzeœcijanskie ku czci Trójjedynego Boga) od czegos pospolitego, a nawet poganskiego (zgromadzenia ku czci kazdego innego boga wymyslonego przez ludzi)

Nabozenstwo chrzescijanskie jest czyms niezwyklym. Nie dlatego, ze podczas uwielbienia gra zespol rockowy,lub ze Kosciol posiada wielka sale nabozenstw i liczy tysiac wiernych. Bog mowi, ze kazde nabozenstwo chrzescijan w najbardziej lichym Kosciolku w 30 osobowej wiosce na krancu swiata – jest czyms niezwyklym i swietym. Czy tak traktujemy nabozenstwo?

Chrzescijanie zawsze beda kuszeni, by miec lekcewazacy stosunek do nabozenstwa. Lekcewazace lub zbyt "luzackie" podejscie do spotkania Chrystusa z Oblubienica w Dzien Panski ma duchowe skutki i wplyw na nasze codzienne zycie.Zawsze tak jest gdy rzecz niezwykla potraktujemy tak jak jedynie jawi sie naszym zmyslom.

Ten krociutki tekst zamiescilam dzieki pozwoleniu milego pastora Pawla B.
pozdrawiam:)

Winter Song...

'Winter Song' - Sara Bareilles/Ingrid Michaelson

bum bum bum...

This is my winter song to you.
The storm is coming soon,
it rolls in from the sea

My voice; a beacon in the night.
My words will be your light,
to carry you to me.

Is love alive?
Is love alive?
Is love

They say that things just cannot grow
beneath the winter snow,
or so I have been told.

They say were buried far,
just like a distant star
I simply cannot hold.

Is love alive?
Is love alive?
Is love alive?

This is my winter song.
December never felt so wrong,
cause youre not where you belong;
inside my arms.

bum bum bum...

I still believe in summer days.
The seasons always change
and life will find a way.

Ill be your harvester of light
and send it out tonight
so we can start again.

Is love alive?
Is love alive?
Is love alive?

This is my winter song.
December never felt so wrong,
cause youre not where you belong;
inside my arms.

This is my winter song to you.
The storm is coming soon
it rolls in from the sea.

My love a beacon in the night.
My words will be your light
to carry you to me.

Is love alive...?

wtorek, 18 listopada 2008

Diana Vickers:)

Ostatnio w wolnym czasie ogladam sobie X-Factor...a to jedna z moich ulubienic;) Fajnie spiewa jak na 17 lat:)Spiewa piosenke 'With or Without You' -U2,'hallelujah', 'Man In The Mirror':) Lubie te piosenki:)







milego sluchania:)
(wybaczcie ze tak duzo wklejam, ale wlasnie sie nauczylam w koncu wklejac filmiki, hehe:P i mialam faze)